Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
get away from here.

Lights.

Gdyby nie Marchewa, miałabym najcudowniejszy w świecie weekend. Ale nie.
Do tej pory boli mnie ręka.
Gdyby nie te babcie na przystanku, wrzuciłabym tę szmatę pod samochód.
A wszystko przez Monikę, bo zachciało jej się rzucać w Marchewkę śnieżką.
Tylko dlaczego to ja musiałam się z nią bić?
A zresztą...
To był pierwszy, ale na pewno nie ostatni raz. Wyżyłam się za wszystkie czasy.

Kurde... Ale odprężenie.
Właśnie słucham Archive - Lights. Muszę stwierdzić, że ten kawałek jest zajebisty. Naprawdę. Polecam.

Nie wiem, co mam jeszcze napisać, żeby było ciekawie...
Oprócz tego, że ludzie mi psują humor swoimi troskami to nic ciekawego się nie dzieje. Nadal nie zaliczyłam religii, bo mi się nie chciało. Z wułefu mam dwójkę, ale kurde, ten debil jeszcze pożałuje, bo powinnam dostać najmniej 4.

Jo tam, nie chce mi się pisać...

Albo jakiś sobie test rozwiążę!

Uwaga test pod tytułem "Czy jesteś próżna?"
Ciekawe, bardzo ciekawe...

1. Czy próżność jest zawsze negatywną cechą?
No nie wiem... Zależy prawda?
Odpowiem, że czasami.

2. Czy często prawisz komplementy?
Punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia. Jak mówię Marchewie, że jest głupia to komplement? Ona jest głupia, więc tylko stwierdzam fakt...
Znowu odpowiem, że czasami...

3. Czy wierzysz w komplementy kierowane pod Twoim adresem?
Oczywiście. Jestem piękna i nikt w to nie wątpi naturalnie...
Odpowiadam: tak.

4. Czy jesteś podejrzliwa w stosunku do osób obdarzających Cię pochwałami, miłymi słówkami etc?
Nigdy w życiu. Każdy ma świadomość tego, że ja w 90% wiem, kiedy ktoś kłamie : P
Odp: Nie.

5. Czy wierzysz w bezinteresowność ludzi?
Skąd. Każdy robi coś za coś. W życiu nie ma nic za darmo. Wolontariusze w gimnazjum robią to tylko dla zachowania, a psy dla żarcia.
Odp: Nie.

6. Czy wiesz jakie masz wady?
Naturalnie. Mam je wymieniać? Długo by to zajęło...
Odp: Tak.

7. Czy masz kompleksy?
Ostatniego pozbyłam się jakieś pół roku temu. Wyjebane w kompleksy...
Odp: Nie.

8. Czy lubisz być najlepsza w jakimś gronie?
Nie wiem jaką odpowiedź udzielić. Zawsze jestem najlepsza, więc już mi się to przejadło, to chyba nie lubię już, nie?
Nie no, ale tak na poważnie, to akurat mi to nie robi.
Odp: Nie zależy mi na tym.

9. Czy są dziedziny lub dyscypliny, w których jesteś perfekcyjna?
W graniu na nerwach osiągnęłam poziom mistrzowski!
Odp: Tak.

10. Czy jesteś zadowolona z siebie?
Nie. Nie. Nie. Nie. Nie. Nie.
Odp: Nie ma odpowiedzi nie! Dam rzadko...

Twój wynik: 50 pkt.
Trafnie potrafisz oceniać rzeczywistość. Umiesz prawidłowo odczytać intencję swoich znajomych, przełożonych itp. Tylko zazdrościć.

Tylko co to ma do próżności...?


Kamaah 31st.sty.10 [komentarzy 0] Skomentuj

WJ.

Była impreza.
Była zajebista.
Ale głowa mnie boli do teraz, a o gardle już nie wspomnę.
Ale już powiedziałam: Nie piję i nie jaram już nigdy więcej
To wszystko przez Bola...
Co chwilę słyszałam: "a może bucha?" to kto by odmówił...
Na pewno nie ja.
Przynajmniej nie skończyłam jak Dorota xD
Ale dosyć o imprezach już. Ważne, że nie przeziębiłam się i mogę iść jutro do szkoły i z pełną premedytacją powiedzieć Grinchowi "spierdalaj".

hie hie hie...xD

Kamaah 24th.sty.10 [komentarzy 0] Skomentuj

Elo, elo 3 2 0

Ten hołd oddany mojemu blogowi... Haniu - nie trzeba było. Ja wiem, że on jest taki świetny i jest ósmym cudem świata. Wiem, bo przecież jest mój. Jakżeby mógł być inny?
Sama, kiedy go 3 lata temu zakładałam, nie wiedziałam, że tyle wytrwam. Że nie porzucę go po miesiącu albo dwóch, jak to było z poprzednimi blogami.
Niech sobie przypomnę, dzięki komu zaczęłam blogować? Ah tak, dzięki mojej starej przyjaciółce Martynie vel Lucrecii. W zasadzie to ona pokazała mi te wszystkie rzeczy jakie lubię teraz: blog, rock, anime... To ona zaraziła mnie fanatyzmem do języka angielskiego, chociaż nie wiem, czy potem była zadowolona gdy zaczęłam dostawać lepsze oceny od niej. To Martyna pożyczyła mi Matrix'a, Świętych z Bostonu, Final Fantasy. To z Martyną spałam w jednym łóżku zaledwie po dwóch tygodniach znajomości, na wycieczce integracyjnej (bez skojarzeń plis). U Martyny pierwszy raz słyszałam Happysad, Evanescence, Billy Talent i to właśnie z nią prowadziłam pierwszego bloga. To było jeszcze na onecie. Pamiętam. Byłam wtedy taka młoda i głupia!
Pisałam swoje pierwsze wiersze i jeżeli miały jakiś nieanalny rym uważałam je za "dobre". Gimnazjum! To były czasy!
Zrobiło się tak sentymentalnie. Już przestaję bo jak to ktoś ostatnio określił "rozpłynę się i zachlapię klawiaturę". To była MJ? Możliwe.

GG mnie wkurza. Wcale już tego gówna nie włączam - zmądrzałam?
Nasza-klasa mnie wkurza, bo admini chyba już dawno minęli się z pierwotnymi założeniami tego portalu.
Długopisy, bo po zaledwie 5 minutach trzymania w dłoni już słyszę: "Jesteś tu brudna", albo "Kamilo, ktoś cię popisał, czy to ty sama?" I to właśnie ja sama, tyle że zupełnie przypadkiem.
Wkurza mnie P. Latosińska (srać na ochronę danych osobowych - ona na to nie zasługuje), za to, że jest starą, wredną jędzą. Ona, jestem tego pewna, na pewno będzie wyśmienitym mocherem. Będzie jak ta najsłodsza wisienka na tym wielkim, mocherowym torcie.
Ja sama się wkurzam, bo jestem takim leniem i tak dalej...
Chociaż oceny mam świetne.
Żadnej dwójki. Jak na razie jedna trójka z matmy (tak, tak, udało mi się poprawić) i nawet z fizyki mam 4.
Dumna jestem taka..xD
A właśnie... Chociaż mój kochany CHERUB mnie nie wkurza. Zapomniałabym. Miałam coś miłego o Jacobie napisać.
Dobra: Jacob, jesteś.. miły. (o.O)
Sorry. Nie wiem co mam napisać. Gdybyś mnie ciągle nie męczył masochisto głupi to może i słabość bym miała. W końcu byłeś pierwszą osobą, oprócz Benia, z którą Sarah pojechała na misję i jakby nie było... Jesteś teraz jej najlepszym kumplem.

A teraz, proszę mi wybaczyć, ale idę wydać gazetkę.

Pa pa 0 8 2



Edit. Postanowiłam wyłączyć komentarze. Mi to do życia nie potrzebne, a jak ktoś coś do mnie ma, niech wpisze w księdze gości.



Kamaah 17th.sty.10 [komentarzy 0] Skomentuj

Dajcie spokój, luuudzie...

Czy ja wyglądam na osobę psychicznie chorą, taką, której nie można spuścić z oczu nawet na 5 minut?
Czy ja wyglądam na osobę, która się tnie, która nie wie co robi?
Czy ja wyglądam na osobę, o którą się trzeba niepotrzebnie martwić???

Nie wydaje mi się.

Czy po jednym moim dniu nieobecności w szkole, trzeba wpadać w panikę, że coś sobie zrobiłam, że wpadłam pod samochód, albo niewiadomoco, bo nie odbieram telefonu...?
To, że jestem zbyt leniwa, i wolę sobie posiedzieć przed telewizorem lub komputerem, zamiast iść grzecznie do szkoły, nie jest zaraz powodem, żeby mnie nachodzić z jakimiś pretensjami.
I słowa "To ja już do Ciebie więcej nie przyjadę" nie działają na mnie.
Skoro wolę posiedzieć sobie w samotności, i ten dzień czy dwa odpocząć od szkoły, to chyba nie jest jakiś problem na skale światową, żeby rozmawiali o tym wszyscy...

Jak dla mnie to tak trochę nie halo. Bo ja to za problem nie uważam...

W pełni wkurzona i zbulwersowana oświadczam, że jutro zaszczycę Was swoją obecnością w szkole...

Kamaah 14th.sty.10 [komentarzy 0] Skomentuj

Miała być notka u Moniki dla Moniki, a jest kuźwa notka ode mnie u mnie.

– Sylwuniu! Synuniu, w kuchni masz brioszki ci kupiłam czekoladowe, na kolację. Mama ci kupiła, z czekoladą.
– Mama ci brioszki kupiła.
– Brioszki!
– Brioszki? Na kolację? Ty chyba masz coś z głową?
– Z dupą!
– Z dupą to zawsze miałaś, wściekliznę macicy masz bez przerwy! Kup se kołek osinowy i usiądź siedź na nim. To cię może uspokoi!
– Świnia! Gnój! Wychodzę za mąż!
– Za psa?
– Za gówno!
– Suka powinna wyjść za psa wychodzić!



No i mi się udało. Ostatnio. Nie wiem jaki to był dokładnie dzień, ale wiem, że była lekcja niemieckiego. Udało. Mi. Się. Udało mi się odpowiedzieć mistrzowi ciętej riposty. Sam przyznał że mi się udało.

- Kamila, świecisz się. Błyszczysz kurwa, mienisz, nie wiem.
- Świecę się swoją własną zajebistością.

Uważam to za swój osobisty sukces.

A tak to nuda.
Koniec nudy i znowu nuda.
Nuda.

Rozleniwiłam się w tym roku. Strasznie, okropnie przeraźliwie.
Nie pojechałam na poprawę z matmy, a miałam szansę na tę trójkę jebaną.
Ale nie chciało mi się.
Głupia! Głupia! Głupia!
Aż się boję.
Leń, kurwa. Tchórz!
Spać.
Tylko to teraz jest priorytetem.
I jeść.
Też.

Tak dołującej notki, jeszcze tu chyba nigdy nie napisałam.
Mogłam się nie odzywać.

Kamaah 12th.sty.10 [komentarzy 0] Skomentuj







Szablon wykonany przez Aasiek dla Szablony.Blogowicz.Info. Zdjęcia pobrane stąd.
Wszelkie prawa zastrzeżone! Wspierane przez Blog & pomoc blogowa