Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
get away from here.

Ostatni dzwonek

Postanowiłam, że polenię się tylko do końca roku. Wpadłam na ten przewspaniały pomysł dzisiaj, czyli mam na lenistwo ponad dwanaście godzin. Super^^
Muszę coś ze sobą zrobić. Pracę mam tylko do końca stycznia tak więc potem nie będę miała za co żyć. Kusząca perspektywa nie ma co. Pomijając fakt, że nie wiem do kiedy mam zamiar mieszkać w Gdańsku. Mama już z góry powiedziała mi, że nie mam wracać do domu, bo i tak nie robię nic tylko siedzę z tym głupim laptopem i, że moje oczy mi za to kiedyś podziękują.
Ojtam, zaraz podziękują...

Po drugie matura. O matko, bez uczenia się do tej pory na pewno zdam ją śpiewająco. Jestem genialna, ale nie aż do tego stopnia. Nie boję się tylko i wyłącznie angielskiego, przy czym do takiego wniosku doszłam po uzyskaniu 96% z próbnej. Tak tak, musiałam się pochwalić.

Mikołaj nie był zbyt pomysłowy podczas tegorocznych świąt, ale w zasadzie nie mam na co narzekać. Życzenia jakie dostałam od wszystkich były piękne (:D), dziękuję bardzo chociaż wiem, że ja się wyjątkowo w tym roku nie wysiliłam. Szkoda tylko, że Magis robił wigilię tylko dla osób, które tym Magisem są. Poszłabym sobie chętnie, nie powiem, że nie, ponieważ osoby z tego kręgu w dalszym ciągu uważam za bardzo mi bliskie. Bądź co bądź poznały mnie chyba od każdej strony. A już zwłaszcza Iwona, która zna mnie od pierwszej klasy podstawówki.

O Sylwku się nie wypowiem, bo NIE WIEM CO ROBIĘ. Miała być fajna impreza, ale z fajnej imprezy nici, więc nie będzie fajnej imprezy.
Magis! Może Magis robi kulturalnie jak co roku? Uwielbiam Magis.

Czytałam dzisiaj Ja-Sirowego bloga i mnie natchnął do napisania dzisiaj notki. Jakoś odechciało mi się po tym, jak nagle ludzie których znam (chociaż to za mocne słowo w zasadzie), postanowili przeczytać wszystko od deski do deski. Jeszcze w tym roku pisałam tak bezmyślne rzeczy, że sama się tego wstydzę, ale nieeeeeeeeeeeee.... Oni sobie przeczytają. Proszę. PROSZĘ.

Hepi niu Jer. End łelkam in hel kald lajf. 


Głosuj (0)

Kamaah 31st.gru.10 [komentarzy 0] Skomentuj

Bo miłość.

Tak sobie wpierdzielając jeszcze nawet ciepłego kurczaka z rożna, który myślałam, że po dwóch godzinach już jest trochę przyzimnawy jednak szczerze się zdziwiłam, oglądałam swój pamiętnik z przed dwóch lat.
Sama się siebie boję. Potrafiłam zakochać się co tydzień w innym chłopaku. To było dosłownie dwa lata temu, początek liceum.
Przytaczając może cytaty, o, udowodnię jak to szło.

3.09.08r."(...)Jest wielu ładnych chłopaków, którzy mi się osobiście podobają. Jeremiasz G***. Mmm... Piękny. Ciacho! Mój styl. Rockowy. No i ten młodszy Gotowała. Też ładny. Już w gimnazjum mi się podobał. No ale jak na razie na pierwszym miejscu i tak jest TPN...(...)"

O. Ten fragment jest przerażający.

8.09.08r."(...)Debilka xD. Głupia kretynka ze mnie xD. No po co? Po co ja się pytam ja to zrobiłam? No bo, pełna nadziei i wiary w szczęście, zaprosiłam go do znajomych na naszej klasie. Debilka. Ale on mnie oczywiście nie przyjął. Kretynka. Co ja sobie wyobrażałam? No co? Napisał: nieznajomych nie przyjmuje. Sory.
Idiotka. A co ja bym zrobiła? Też bym go nie przyjęła. Naiwniara. (...)
Jeremiaszek... Nie pisałam tego chyba jeszcze, ale wiem o nim WSZYSTKO. No... prawie, (...)
Kocham mojego Jeremiaszka. (...)"

Aż sama nie mogę w to uwierzyć. Zaprosiłam go do znajomych na enka, a on mnie nie przyjął. Ojaaa.....

W sumie chyba jednak ten fragment jest jeszcze gorszy:

9.09.08r."(...)Już prawie straciłam wiarę w Jeremiaszka xD. Myślałam, że poszedł na wagary. Nie widziałam go prawie cały dzień. Dopiero pod koniec dnia, jak mi Maciek powiedział, że on go widział to z koleżankami go śledziłyśmy. JUż teraz przynajmniej wiedzą kim on jest =). Muszę sobie pościągać więcej jego fotek, żeby mieć na telefonie. On jest taki fajny...(...)"

Patrzcie teraz.

16.09.08r."(...)Dziś mój bardzo szczęśliwy dzień =). Poznałam Karola G***! (Aha i muszę dodać, że z Jeremiaszkiem już koniec. Odpuściłam go sobie bo nierealny.)(...) Ewa, miałam wrażenie zazdrościła mi Jeremiasza. Zaprosiła go do naszej-klasy i nawet z nim rozmawiała, zupełnie tak, jakby mi go chciała odbić albo co. Zresztą co mnie to. Teraz liczy się tylko Karol <3(...)"

Pragnę dodać, że z tego co pamiętam, owy Jeremiaszek Ewę dodał do znajomych.
Jeszcze po drodze była wymiana z Niemcami to w jednym takim blondynie się podkochiwałam to ten, no... Ale nie ważne już w sumie.

Hahahahahha!

23.09.08r."(...)Myślałam dzisiaj, że się załamię. Widziałam dzisiaj Karola i to wiele razy, jednak ani razu nie powiedział mi cześć. A zresztą. Muszę sobie odpuścić na razie te wszystkie miłości i zacząć się uczyć. Nie mogę wiecznie latać za wszystkimi chłopakami.(...)"

07.10.08r."(...)Niby miałam sobie odpuścić te wszystkie miłości, ale tak się nie da, kiedy wokół ciebie kręci się taki Piotruś. No ale... On jest taki śliczny! Ma taką chłopięcą urodę. To jest takie duże dziecko. Takie słodkie. Kocham go na pewno!
        I LOVE YOU PIOTREK <3 (...)"

Nie. Szczerze brak mi już słów na samą siebie. To już był chyba koniec, aż do grudnia z tego co pamiętam. Z Piotrkiem coś tam miało wyjść, ale nie wyszło, ale potem był Darek i byłam w nim przecież tak szaleńczo zakochana no...
Japierdoleniewyrobię.

Myślałam, że mam już spokój w tym temacie, jednak osoba której chciałam podarować ową gwiazdę z nieba skutecznie zawróciła mi w głowie. Szkoda tylko, że przed nami takie góry problemów.

W Warszawie byłam, i było przyjemnie. Gośka okazała się super dziewczyną, choć trochę bałam się, że się nie polubimy, bo nie ukrywajmy, że ja jestem dziwna. Zdarzają mi się jakieś chujwieco. Stany depresyjne, nikt nie wie co mi jest, Fochy takie jak stąd do Chin. A nazajutrz już mega szczęśliwe zielone dziecko.

Nadeszła również zima, z czego się bardzo cieszę, bo mimo, że nie posiadam jakichś zajebistych z niej wspomnień to kocham tę porę roku, mimo zimna (jestem okropnym zmarźlakiem). Idą święta, już niedługo mikołajki.
Co mi przypomniało, że ktoś niedługo ma imieniny <3


Głosuj (1)

Kamaah 4th.gru.10 [komentarzy 3] Skomentuj







Szablon wykonany przez Aasiek dla Szablony.Blogowicz.Info. Zdjęcia pobrane stąd.
Wszelkie prawa zastrzeżone! Wspierane przez Blog & pomoc blogowa