Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
get away from here.

life is life. na na na na na !

Dzisiaj nie będzie narzekania. W ogóle już nigdy nie będzie. Co ja jestem? Jakaś niezadowolona z życia matka trójki dzieci, której mąż hazardzista przejebowuje wszystkie pieniądze?
Nie.
To więc juz koniec z użalaniem się nad sobą.

Przecież zostawiłam pracę w której nie czułam się dobrze, prawda? Mam teraz taką dzięki której mogę robić to co najważniejsze. Uczyć się. Pracują ze mną naprawdę wspaniali ludzie, szef jest mega zajebisty i choć wiem, że to nie jest praca moich marzeń na całe życie, to już nie płaczę kiedy muszę rano wstać.
Rozpoczęłam naukę w dziennej szkole jeszcze raz, naturalnie od trzeciej klasy, więc nie muszę się już martwić maturą.
Nie mieszkam już w domu, który nim wcale dla mnie nie był, jednak nie jest to to samo jak wtedy, gdy mieszkałam w Gdańsku. Teraz pomieszkuje z kuzynką, która jest dla mnie lepsza niż siostra.
Za 20 dni jadę do Francji i mam nadzieję, że ten wyjazd zmieni moje życie. Życie, które i tak jest niczego sobie! Połowa ludzi na świecie chciałaby mieć tak jak ja.
Na miłość nie narzekam, bo to długie i zawiłe historie rodem z Mody na Sukces, jednak o tym opowiem za miesiąc. Nie chcę znowu pisać: o matko! Poznałam zajebistego chłopaka! To jest to! Kocham go na pewno!
Mam 19 lat. Mam 19 lat i jestem zadowolona ze swojego życia.
Głosuj (0)

Kamaah 13th.lis.11 [komentarzy 1] Skomentuj

new life.

Ciągle ktoś pyta mnie o bloga. Sama zresztą trochę głupio się czuje, nie pisząc tu nic już od tak dawna, bo w zasadzie inne blogi nadal czytam, a sama nie mam nic ciekawego do powiedzenia. 
Po drugie przecież prowadzę go już tak długo, nie chciałabym zakończyć tego tak bez pożegnania, odstawić jak coś, co się już znudziło. Pamiętam doskonale, że kiedyś pisanie tego bloga dawało mi wiele przyjemności i radości, chociaż zdaję sobie sprawę, że pisałam o pierdołach. Nie, to nie jest pożegnanie, bo chciałabym tu wrócić. Wracam więc, witajcie ponownie.

Dużo się wydarzyło. Przez te kilka miesięcy (nie pamiętam kiedy była ostatnia notka. W marcu tak?) moje życie zmieniło się bardzo diametralnie. W marcu wróciłam do domu. Nie mieszkam już w Gdańsku i nie tęsknię za nim jakoś specjalnie, Chyba jednak uważam, że Gdynia jest o wiele bardziej przyjazna dla mnie. Mam tu więcej znajomych (w zasadzie wszystkich) iiiii.... jakoś lepiej tu się czuję.

Nie pracuję już w zoo. Teraz pracuję w innym barze, ale nie powiem jakim, bo mnie tam jeszcze zaczniecie odwiedzać, a ja wolę pozostać anonimowa. 

 

Zakochałam się w Arabie.


Głosuj (0)

Kamaah 1st.lis.11 [komentarzy 0] Skomentuj







Szablon wykonany przez Aasiek dla Szablony.Blogowicz.Info. Zdjęcia pobrane stąd.
Wszelkie prawa zastrzeżone! Wspierane przez Blog & pomoc blogowa